UDAŁO SIĘ! MAMY SPADŹ!
I to mocną, o bardzo wysokiej przewodności. Znaczy się porządna, uczciwa spadź!
Miód spadziowy jest ekscytujący do przedstawiania klientom, gdyż powstaje ze słodkich wydzielin mszyc i czerwców, zbieranych później i przerabianych przez pszczoły. Ponieważ ten prawidłowy opis nie budzi większych emocji, dla lepszego wyobrażenia, choć to pewne uproszczenie, możemy rzec, coby zszokować lekko klientów: oto miód ze zwymiotowanych odchodów. A jaki pyszny! Przyroda zadziwia.
I tak się składa, że ten oto cud-miód ma renomę najbardziej pro-zdrowotnego. Wspomaga w leczeniu stanów zapalnych, jest moczopędny, więc i wspomaga oczyszczanie organizmu. Mnóstwo polifenoli i flawonoidów (wł. przeciwutleniające, przeciwzapalne), kwasów organicznych, potasu, magnezu, wapnia, cynku (jak czytamy w "Miodach. Uzdrawiająca moc": nawet czterokrotnie więcej niż miody nektarowe). Jest to naprawdę cenny składnik diety, a do tego...
...jest aromatyczny, kwaskowaty, ma bardzo silny, głęboki, miodowy aromat. Przepyszny jest, że oj! Miód doskonały. Ci co już skosztowali, mówią: taki jak dawniej. Taki, jaki pamiętają z dzieciństwa. Ma mnóstwo fanów i my do tego grona należymy. Cieszymy się też niebywale, bo spadź jest humorzasta, raz jest, a raz jej nie ma. Tym razem mieliśmy szczęście!
Data "najlepiej spożyć do": sierpień 2028.
Wielkość partii: około 200 słoików.
Gramatura: 720 g (słoik półlitrowy)
Chwilowo etykietka robocza, w dzikich intensywnych kolorach ;)